Archiwa tagu: dofinansowanie do zatrudnienia niepełnosprawnych

Czy jest możliwe zatrudnienie w przypadku autyzmu lub zespołu Aspergera? „Linia wsparcia” w Bojanowie, w Ośrodku Rehabilitacyjno-Adaptacyjnym Caritas Diecezji Sandomierskiej

Wykorzystany obrazek pochodzi ze strony http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/229117

Dziś miałam przyjemność opowiadać o zasadach obowiązujących w przypadku podejmowania zatrudnienia przez osoby niepełnosprawne, a pisząc bardziej precyzyjnie – przez osoby ze stwierdzonym stopniem niepełnosprawności lub z orzeczeniem o niezdolności do pracy*.

Prelekcja została wygłoszona dla beneficjentów zadania publicznego:
„Linia wsparcia” – działania wspierające osoby z autyzmem z całościowym zaburzeniem rozwoju. Etap II. Priorytetowym celem działań w ramach projektu jest zwiększenie samodzielności osób niepełnosprawnych z autyzmem, zwiększenie ich szans na funkcjonowanie w społeczeństwie oraz na pracę zawodową.

Zadanie publiczne zostało sfinansowane ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, a podmiotem prowadzącym projekt jest Caritas Diecezji Sandomierskiej.

Tematem przewodnim konferencji podsumowującej II etap projektu „Linia wsparcia” był szeroko pojęty autyzm.  Wśród słuchaczy były osoby, w przypadku których zdiagnozowano spektrum autyzmu lub zespół Aspergera, ich rodziny, opiekunowie, a także przedstawiciele instytucji, które zajmują się pomocą dla takich osób. W tym zarówno instytucji publicznych, jak i organizacji pozarządowych.

Powiem Państwu, że informacje przedstawione przez prelegentów (m.in. Pani doktor Marzena Pelc – Dymon, specjalista pediatra i psychiatra dziecięcy  i Pani psycholog – dr Justyna Kula-Lic) były niezwykle inspirujące, zawierały ogromną dawkę wiedzy, a film przygotowany jako (nazwa mojego pomysłu;)): „Raport z realizacji projektu” powinien być – moim zdaniem – emitowany codziennie w TV w paśmie największej oglądalności.

O publikacji i dalszym udostępnianiu tych materiałów, w tym materiału przygotowanego przeze mnie – zadecyduje podmiot prowadzący projekt. Ja ze swojej strony mogę jedynie zachwycić się wielkim dziełem, ogromną pracą włożoną w jego realizację i życzyć Wszystkiego Dobrego wszystkim uczestnikom i beneficjentom.
A tymczasem – przesyłam jeden z artykułów, na który trafiłam podczas przygotowywania się do dzisiejszej prelekcji.

To bardzo ciekawy wywiad z Panią Joanną Ławicką, terapeutką, pod wiele mówiącym tytułem „Autyzm: fakty i mity” .

Zachęcam do lektury. – Bardzo warto, bez względu na to, czy macie Państwo w rodzinie lub wśród znajomych osoby z taką diagnozą. Bardzo warto.
I bardzo warto śledzić projekt Caritas Diecezji Sandomierskiej „Linia wsparcia” – działania wspierające osoby z autyzmem, całościowym zaburzeniem rozwoju.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich słuchaczy dzisiejszej prelekcji i składam uszanowania dla uczestników, twórców i realizatorów projektu! To wielkie dzieło! 🙂

PS

Zdjęcie obrazujące wpis, pokazuje tzw stan idealny. Są jednak sytuacje, gdy stan osoby znacznie utrudnia jej samodzielne życie bez codziennego wsparcia – także w pracy zawodowej. W takim przypadku – moim zdaniem – bardzo korzystną i przyjazna formą zatrudnienia może być założenie spółdzielni socjalnej.

* Nadobowiązkowo..

Dla zainteresowanych szczegółami mojego wystąpienia – dotyczyło, jak napisałam wyżej – podejmowania zatrudnienia przez osoby niepełnosprawne i zatrudniania osób niepełnosprawnych i z orzeczoną niezdolnością do pracy w świetle obowiązujących przepisów.
Przedstawiłam zasady obowiązujące przy zatrudnianiu osób, wobec których wydane zostały orzeczenia o niezdolności do pracy lub orzeczenia o niepełnosprawności, najważniejsze uprawnienia, jakie przysługują pracownikowi z orzeczeniem o niepełnosprawności i korzyści pracodawcy, który taką osobę zatrudni (kwoty dofinansowania).
W przypadku osób, którym przysługuje renta socjalna, rodzinna lub renta z tytułu niezdolności do pracy zwróciłam uwagę, że osiąganie przychodów przez osoby niepełnosprawne może się wiązać ze zmniejszeniem kwoty wypłacanej renty, a nawet jej zawieszeniem. Przedstawiłam aktualne limity przychodów, jakie w tym zakresie zostały wyznaczone, a także zasady, jakie w tej kwestii obowiązują.

Konferencja odbyła się w Bojanowie, Ośrodku Rehabilitacyjno-Adaptacyjnym Caritas Diecezji Sandomierskiej. To miejsce wydaje się mieć duży potencjał.

Reklamy

Pełnoprawna niepełnosprawność – czyli o wsparciu naszej (osób niepełnosprawnych) pracy raz jeszcze.

We wtorek wybieram się na konferencję: Inny a wymiar sprawiedliwości. Dotyczyć ma m.in.  sytuacji osób niepełnosprawnych w różnych okolicznościach związanych z tzw. wymiarem sprawiedliwości. O niej jeszcze kiedyś napiszę, a tymczasem mogę podzielić się materiałami z konferencji pt. „Pełnosprawna Niepełnosprawność”, zorganizowanej w Poznaniu, przez Naczelną Radę Adwokacką we współpracy z Komisją Praw Człowieka przy NRA i z Biurem Rady Europy w Polsce. Konferencja została nagrana, opatrzona tłumaczeniem języka migowego i opublikowana pod tym: linkiem.

Jeden z gości konferencji – Pani Dr Hanna Machińska, Dyrektor Biura Rady Europy wspomniała dyskusje, jakie toczyły się kiedyś na temat sposobu zatrudniania osób niepełnosprawnych oraz okoliczność, że wśród środowisk zabierających głos w tej kwestii przeważała koncepcja tzw. pracy chronionej.

Obecnie zaczyna się odchodzić od preferowania zakładów pracy chronionej, w kierunku tzw. otwartego rynku pracy. Wsparcie osób niepełnosprawnych na otwartym rynku pracy jest jednak nadal niewystarczające, a wydatkowane na ten cel środki często nie trafiają do najbardziej potrzebujących.

Obecny system refundacji kosztów zatrudnienia promuje pracodawcę, kosztem pracownika.

Niestety promuje także zatrudnianie osób niepełnosprawnych na najniżej płatnych stanowiskach pracy.

To pracodawca otrzymuje:
1. zwrot części kosztów zatrudnienia osoby niepełnosprawnej,
2. zwrot części kosztów zatrudnienia osoby pomagającej osobie niepełnosprawnej w miejscu pracy,
3. zwrot kosztów szkolenia tej ostatniej, a także –
4. zwrot kosztów przystosowania stanowiska pracy do potrzeb wynikających z niepełnosprawności.

Ustawodawca jak na razie nie chce niwelować różnic w dostępie do zatrudnienia przez dofinansowanie bądź zwrot choćby części kosztów zatrudnienia osoby pomagającej osobie niepełnosprawnej w miejscu pracy lub w dojeździe do pracy, w sytuacji, gdyby to osoba niepełnosprawna sama (a nie – jej pracodawca) taką osobę do pomocy w niezbędnych dla niej czynnościach – zatrudniła.

Opisanego wyżej wsparcia, jakie otrzymują pracodawcy zatrudniający osoby niepełnosprawne nie otrzymają także osoby niepełnosprawne, które zdecydują się na tzw. samozatrudnienie i otworzą działalność gospodarczą.

Pominięcie osób niepełnosprawnych prowadzących działalność gospodarczą w systemie wsparcia dla pracodawców, to duży mankament obecnego systemu. Zdarza się bowiem, że działalność gospodarczą prowadzą osoby niepełnosprawne, których ze względu na stan zdrowia. czy stopień sprawności nikt zatrudnić nie chce, a samodzielna działalność gospodarcza jest dla nich jedyną szansą na uczciwe zdobywanie środków utrzymania.

Kolejny problem, to sygnalizowana ostatnio chęć ograniczenia możliwości świadczenia usług asystenta osoby niepełnosprawnej. Osoba mająca pomagać osobie niepełnosprawnej dotrzeć na miejsce pracy, mająca reprezentować ją i pomagać w różnych czynnościach dnia codziennego ma zdaniem reprezentujących nas parlamentarzystów – vide: tekst o asystencie osoby niepełnosprawnej być zatrudniana wyłącznie za pośrednictwem osobnych instytucji. Jeżeli ta koncepcja zostanie zrealizowana – być może nie będziemy już mogli samodzielnie zawrzeć umowy z osobą, która przecież często jest powiernikiem naszych tajemnic zawodowych i świadkiem najbardziej intymnych słabości.

Szczególnie ważne wydaje mi się to w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej, ale i jako pracownik zatrudniony na etacie, wolałabym korzystać z pomocy osoby, która nie będzie zależna od pracodawcy, ani też innych instytucji. Ingerencja Państwa w swobodę umów wydaje się tu szczególnie mocno uderzać w prawa obywatelskie osób niepełnosprawnych.

Kolejny mankament, to fakt, że wysokość możliwego wsparcia jest określona kwotowo, a nie jak dotąd – procentowo. W ostatniej nowelizacji ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej i zatrudnianiu osób niepełnosprawnych zlikwidowano bezpośrednią zależność wysokości zwrotu kosztów zatrudnienia osoby niepełnosprawnej od aktualnej kwoty najniższego miesięcznego zatrudnienia. Oznacza to, że teraz każda ewentualna zmiana wysokości wsparcia będzie wymagała nowelizacji ustawy. Przedtem zmieniała się automatycznie, razem ze zmianą wysokości najniższego miesięcznego wynagrodzenia.

Istniejące wsparcie dotyczy wyłącznie pracodawców zatrudniających osoby niepełnosprawne na  podstawie umowy o pracę. Zatrudnienie osoby niepełnosprawnej na podstawie innej umowy cywilnoprawnej już takiego wsparcia jest pozbawione.

Zobacz też:

Zatrudnić osobę niepełnosprawną i otrzymać zwrot kosztów pracy.

Jak wyliczyć możliwy zwrot kosztów zatrudnienia osoby niepełnosprawnej?

Jaka firma przyjmie teraplegika?

Utraciłem sprawność – czy stracę pracę?

Utraciłem sprawność – czy stracę pracę?

 – Rozchorowałem się. Na komisji lekarskiej stwierdzono niezdolność do pracy.

 Boję się, że mój pracodawca mnie zwolni.

Czy mogę tego uniknąć?

Tak, jest taka możliwość.

Są dwie* okoliczności, które można i warto uzmysłowić naszemu pracodawcy.

1. To finansowe wsparcie, jakie pracodawca może uzyskać ze środków publicznych, celem kontynuacji naszego zatrudnienia.

Pracodawca może uzyskać dofinansowanie nawet do wysokości dwudziestokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Dotyczyć ono może m.in.

– koniecznej adaptacji pomieszczeń,
– zakupu niezbędnych urządzeń,
– a nawet obejmować częściowy zwrot miesięcznych kosztów zatrudnienia zarówno osoby niepełnosprawnej, jak i osoby, która będzie jej w pracy pomagać w tych czynnościach, których ze względu na swą niepełnosprawność pracownik nie będzie w stanie wykonać  samodzielnie.

2. To obowiązek pracodawcy, w stosunku do osoby zatrudnionej (czyli odpowiednie działania trzeba podejmować zanim nas zwolnią), która  w wyniku wypadku przy pracy lub choroby zawodowej utraciła zdolność do pracy na dotychczasowym stanowisku – do wydzielenia lub zorganizowania odpowiedniego stanowiska pracy z podstawowym zapleczem socjalnym.

Koniecznie w tym przypadku należy zgłosić gotowość przystąpienia do pracy. – Najpóźniej w ciągu miesiąca od uznania pracownika za osobę niepełnosprawną.

 Powodzenia!
 

Uwaga. Orzeczenia lekarzy orzeczników ZUS o niezdolności do pracy są traktowane na równi z orzeczeniem o odpowiednim stopniu niepełnosprawności. Zawsze jednak warto stawić się na drugą komisję celem uzyskania orzeczenia o niepełnosprawności, gdyż daje ono inne uprawnienia, niż orzeczenie o niezdolności do pracy.

* Przypisek do liczby „dwie” – okoliczności, o których dobrze wiedzieć i pamiętać w takiej sytuacji, jest naturalnie więcej, niż dwie, a i te, które wymieniłam, w każdym przypadku wymagają indywidualnej analizy. Uważam jednak, ze dobrze jest nie pominąć tych obu stron medalu; tj. i – obowiązku, jaki może ciążyć na pracodawcy, i – pomocy de minimis, która może mu zostać udzielona. 

Zatrudnić osobę niepełnosprawną i otrzymać zwrot kosztów pracy

Zatrudnić kogokolwiek i otrzymać zwrot kosztów zatrudnienia tej osoby. Kto by nie chciał?
Nie musi to być zaraz 100 % kosztów, może być i 90 % – prawda;)? A niech będzie i 75 % – też będzie dobrze!

Źle mówię? Tfu – źle piszę?

Taki zwrot kosztów płacy, to jakby zyskać darmowego pracownika..

Nie tylko ja to zauważam. Przeczytałam dziś TUTAJ  artykuł pana Dariusza Marka Giereja pt. „Stop dyskryminacji osób niepełnosprawnych – akcja ogólnopolska.” Porusza problem osób niepełnosprawnych – zatrudnianych i zwalnianych przez Zakłady Pracy Chronionej.

Pisze on m.in. cyt.: „Zakłady Pracy Chronionej zwalniają z pracy ludzi, którzy nie należą do grupy osób ze schorzeniami specjalnymi. Taka sama sytuacja występuje na otwartym rynku pracy. I tak na przykład w agencjach ochrony nie jest atutem licencja, sumienność, czy zaangażowanie. Kandydaci na pracownika ochrony muszą mieć potwierdzoną odpowiednim orzeczeniem epilepsję, chorobę psychiczną lub poważną chorobę narządu wzroku.”

I pisze on dalej, cyt.: „W tej sytuacji na „uprzywilejowanej” pozycji są osoby z wyżej wymienionymi, tzw. schorzeniami specjalnymi. To one teraz dostają wyższe dofinansowanie do swego stanowiska pracy. W chwili obecnej jest to dodatkowe 600 zł. Pozostałe osoby, które nie posiadają na orzeczeniu literki P, O lub E, są zwalniane z pracy, co jest jawną dyskryminacją. Żadnej szansy na uzyskanie pracy nie mają osoby z orzeczonym stopniem lekkim niepełnosprawności.” k.cyt.

O co chodzi? Jak to często bywa – o pieniądze.. Sytuacja taka wynika m.in. ze zmniejszenia kwot dofinansowań.

Ostatnia nowelizacja Ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych zmieniła kwoty dofinansowania.

O kwotach, limitach i sposobie rozliczeń dofinansowań do zatrudnienia osób niepełnosprawnych czytaj TUTAJ

Co do zasady – pracodawcy przysługuje ze środków PFRON miesięczne dofinansowanie do wynagrodzenia pracownika niepełnosprawnego (o ile pracownik ten został ujęty
w ewidencji zatrudnionych osób niepełnosprawnych, o której mowa w art. 26b ust. 1, ustawy o rehabilitacji).

Poprzednio jednak limity dofinansowania były określone procentowo i uzależnione były od aktualnej wysokości najniższego wynagrodzenia.

  1. Zwrot kosztów do wysokości 180 % najniższego wynagrodzenia przysługiwał pracodawcy
    w przypadku zatrudnienia osoby zaliczonej do znacznego stopnia niepełnosprawności.
    2. Zwrot kosztów do wysokości 100 % najniższego wynagrodzenia przysługiwał pracodawcy
    w przypadku zatrudnienia osoby zaliczonej do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności.
  2. Zwrot kosztów do wysokości 40 % najniższego wynagrodzenia przysługiwało pracodawcy
    w przypadku zatrudnienia osoby zaliczonej do lekkiego stopnia niepełnosprawności.

Obecnie limity dofinansowania określone są kwotowo i wynoszą odpowiednio:
1. 1800 zł – w przypadku zatrudnienia osoby zaliczonej do znacznego stopnia niepełnosprawności.
2. 1125 zł – w przypadku zatrudnienia osoby zaliczonej do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności.
3. 450 zł – w przypadku zatrudnienia osoby zaliczonej do lekkiego stopnia niepełnosprawności.

Dodatkowo, jeżeli zatrudniony jest osobą niewidomą, bądź cierpi na chorobę psychiczną, upośledzenie umysłowe, całościowe zaburzenia rozwojowe lub epilepsję – wówczas pracodawcy przysługuje nadto kwota 600 zł.

Nietrudno obliczyć, że sumy dofinansowania zostały znacząco obniżone. Odpowiednio – z kwoty 3024 zł (przy aktualnej wysokości najniższego wynagrodzenia) do 1800 zł, z kwoty 1680 zł do 1125 zl i z kwoty 672 zł do 450 zł. Tak, sądzę, że ten problem widać „gołym” okiem.

Dodatek, przysługujący w przypadku tzw. schorzeń szczególnych nie ratuje sytuacji. Przeciwnie – może wypaczać sens idei wsparcia zatrudnienia osób niepełnosprawnych.

Kolejny, zasadniczy problem, który jako prawnik zauważam, to sam fakt kwotowego określenia limitu dofinansowania. W poprzedniej sytuacji – zmiana wysokości najniższego miesięcznego wynagrodzenia w prosty sposób wpływała na aktualizację wysokości dofinansowania. Obecnie –  zmiana wysokości dofinansowania będzie możliwa tylko poprzez ewentualną nowelizację ustawy o rehabilitacji.

Wracając do wstępnej, przykrej dla wielu z nas – niepełnosprawnych – tezy o „darmowym pracowniku” i do przemyśleń pana Dariusza Giereja.

Niestety – wspomniany przeze mnie na wstępie autor protestującego tekstu zdaje się sam nie wierzyć w wartość osoby niepełnosprawnej jako pracownika – jeżeli nie idą za jego zatrudnieniem odpowiednie kwoty z PFRON. Zdaje się nie wierzyć, ze osoba ze stopniem lekkim niepełnosprawności może sama w sobie stanowić wartość dodaną dla pracodawcy.

Wpisuje się tym w system, przeciwko któremu zdaje się protestować.

Typowe w mediach zdjęcie osoby niepełnosprawnej: wyglądająca na sprawną ruchowo osoba, posadzona na wózku ortopedycznym, którym poruszanie się w polskich warunkach architektonicznych jest niemal niemożliwe. Ale cóż - lepszego zdjęcia akurat nie znalazłam:)

Typowe w mediach zdjęcie osoby niepełnosprawnej: wyglądająca na sprawną ruchowo osoba, posadzona na wózku ortopedycznym, którym poruszanie się w polskich warunkach architektonicznych jest niemal niemożliwe. Ale cóż – lepszego zdjęcia akurat nie znalazłam:)

Zgodnie z twierdzeniem polityków, ustanawiających te przepisy, rzekomym zadaniem dofinansowania do kosztów zatrudnienia osób niepełnosprawnych jest zwiększenie zatrudnienia takich osób, stworzenie im lepszej sytuacji na rynku pracy, wzmocnienie ich samodzielności i zmniejszenie ewentualnych obaw pracodawców przed – być może – znacznymi kosztami zatrudnienia takich osób.

Czy obecny system wsparcia spełnia te założenia? Moim zdaniem – NIE.
Osoba niepełnosprawna nie zyskuje samodzielności. Przeciwnie. Nadal jest uzależniona od pracodawcy, dla którego może nie mieć żadnego znaczenia stopień wykształcenia, doświadczenie, umiejętności i wszelkie cechy wyróżniające ją, bądź predysponujące do danego stanowiska. Jedyną wymaganą (w większości przypadków) cechą jest odpowiedni stopień niepełnosprawności, zapewniający odpowiednią wysokość dofinansowania.

Wracając do cytowanego artykułu. Wspomniane w nim agencje ochrony, prowadzone jako zakład pracy chronionej są dla mnie, niestety,  typowym przykładem tego, w jakim kierunku wsparcie zatrudnienia osób niepełnosprawnych nie do końca iść powinno.

W sytuacji, gdy przestają się liczyć cechy wyróżniające pracownika, dla pracodawcy właściwie nie ma już znaczenia to, kogo zatrudni. Liczy się tylko treść orzeczenia o niepełnosprawności.. W efekcie system, mający wspierać osoby niepełnosprawne – w rzeczywistości je uprzedmiotawiasprowadzając ich wartość jako pracowników, wyłącznie do możliwej do uzyskania kwoty zwrotu kosztów.

Chciałabym tu podkreślić, że jest dla mnie oczywiste, że pracodawca oczekuje, że zatrudnienie pracownika będzie kosztem, który w pewnym okresie czasu się zwróci. Ale przecież (!) wartość pracownika powinna wynikać z wartości pracy, jaką on – indywidualna i konkretna osoba – wykonuje, a nie z tego, jakie pieniądze za nim „idą”.
I absolutnie nie jest moim celem totalne negowanie założeń ustawy, ani – tym bardziej – potępianie w czambuł pracodawców, korzystających z tej formy wsparcia. Przeciwnie. Możliwość skorzystania z takiej pomocy jest rzeczą bardzo pozytywną i dobrze, że są podmioty, które z tej możliwości korzystają. Podobnie – fakt zawarcia umowy o pracę, jest często wielkim świętem dla osoby niepełnosprawnej, wyjątkową możliwością rozwoju i usamodzielnienia, czasem koniecznym wyzwaniem.

Tym wpisem chcę jednak zwrócić uwagę na możliwość nadużyć i wypaczenia sensu obecnej regulacji, na potrzebę zmian i potrzebę uwzględniania, przy tworzeniu nowych regulacji głosu nie tylko pracodawców, ale i osób niepełnosprawnych.

Moim zdaniem środki, idące jako zwrot podwyższonych z tytułu niepełnosprawności kosztów zatrudnienia, powinny trafiać bezpośrednio do niepełnosprawnego: jako zwrot poniesionych przez niego kosztów asystenta, opiekuna, tłumacza,kierowcy i wszystkich – związanych z niepełnosprawnością i danym zatrudnieniem – wydatków. Bo te koszty są ponoszone prze niepełnosprawnego. Nie przez jego pracodawcę. Tylko w ten sposób możliwe jest zrównanie kosztów utrzymania i wsparcie zatrudnienia  osób niepełnosprawnych. Nie i jeszcze raz NIE – czynienie z nas darmowej siły roboczej.

 

Może zainteresują Cię również:
Przepisy regulujące zatrudnienie osób niepełnosprawnych cz. 1
Zatrudnienie osób niepełnosprawnych w Afganistanie – dobre praktyki
Jak wyliczyć możliwy zwrot kosztów zatrudnienia osoby niepełnosprawnej

Jaka firma przyjmie teraplegika?

wpis został przeniesiony z mojego poprzedniego blogu: pracanarencie.blox.pl .

 

W firmie – jak w życiu:) – (jeżeli kierujemy się tzw zdrowym rozsądkiem) robimy to, co jest dla nas opłacalne. Czyli: przynosi nam korzyść – np. finansową lub emocjonalną. Sprawia nam przyjemność, satysfakcję, radość, dumę, pozwala utrzymać się przy życiu itp. Przyczyny, dla których chcemy coś zrobić i uznajemy to za korzyść dla siebie bywają bardzo różne.

Jesteś osobą ze stwierdzoną tetraplegią (orzeczenie lekarza), z takimi „parametrami” możliwości ruchowych (w sensie praktycznym bardzo obniżone możliwości manualne, fizjologiczne i siły mięśni), z orzeczeniem o niepełnosprawności w stopniu znacznym lub/bądź z orzeczonym prawem do renty – zaznacz choć jedną opcję a nawet wszystkie
i chcesz pracować, w sensie robić coś, co potrafisz lub jesteś w stanie się tego nauczyć i otrzymywać za to wynagrodzenie?

Jeśli odpowiedź na te pytania brzmi „TAK” to moja odpowiedź na pytanie: „jaka firma może zatrudnić tetraplegika”, brzmi: „KAŻDA, która będzie chciała”.
A dokładniej : każda firma może przyjąć, w sensie „zatrudnić” taką, jak wyżej opisałam osobę. Nie musi mieć żadnego „szyldu” typu „zakład pracy chronionej”.

Można się zatrudnić na zasadzie telepracy, czyli – upraszczając – pracę wykonujesz we własnym domu kontaktując się z „szefem” przez telefon i/bądź internet
można też swoje obowiązki wykonywać na mejscu, u pracodawcy/szefa, na przystosowanym do rodzaju i stopnia Twojej niepełnosprawności miejscu pracy.

Jeśli podstawą zatrudnienia jest umowa o pracę pracodawca może otrzymać dofinansowanie – zwrot kosztów poniesionych na przystosowanie stanowiska pracy do Twoich potrzeb, zwrot do 90% miesięcznych kosztów Twojego zatrudnienia do wysokości 180% najniższej pensji oraz do 20 % miesięcznych kosztów zatrudnienia pracownika, który ma Tobie pomagać – tak w skrócie.

O kwotach dofinansowania do zatrudnienia osoby niepełnosprawnej przeczytaj TUTAJ:
Zatrudnić osobę niepełnosprawną i otrzymać zwrot kosztów pracy

Szukając dobrego zatrudnienia zdecydowanie lepiej kierować się tym co potrafisz i lubisz robić i pod tym kątem przygotować swoją ofertę (cv, list motywacyjny itd) i tak ukierunkowywać wyszukiwarki.
Gdy wpisujesz „praca dla rencisty/osoby niepełnosprawnej” wyskakują zawyczaj najniżej opłacane prace i do tego prace fizyczne – szukaj tego, co Ciebie interesuje i w czym możesz być dobry i do tych wybranych pracodawców wysyłaj swoje oferty tj zapytania o pracę i umieść siebie w wyszukiwarkach.

Powodzenia.

 

 

Zobacz też:

Czy na rencie można pracować.

Zatrudnić osobę niepełnosprawną i otrzymać zwrot kosztów pracy

Jak wyliczyć możliwy zwrot kosztów zatrudnienia osoby niepełnosprawnej?