Archiwa tagu: renta a praca

Zatrudnienie osób niepełnosprawnych w Afganistanie

Dziś chcę podzielić się przemyśleniami i doświadczeniem innego człowieka.

W załączonym filmie o polskim tytule „Alberto Cairo: wrak człowieka – nigdy więcej”, Albert Cairo, fizjoterapeuta, członek misji pokojowej podczas wojny w Afganistanie,dzieli się swoimi wspomnieniami.

Opowiada nie tyle o sobie, co o ludziach, którym miał pomagać. O strachu przed bombami, o odpowiedzialności za powierzony mu personel medyczny, o lęku o własne życie, o tym, jak brakowało protez i jak wspólnie z osobami niepełnosprawnymi stworzył zakład produkujący m.in. protezy.

Dał ludziom to, czego potrzebowali najbardziej: protezy, a więc namiastkę sprawności, zatrudnienie – środki do życia, ale przede wszystkim – godność.

To podkreślił w pięknych słowach: „Godność nie może czekać.” Nie można czekać z działaniem na koniec wojny, na wzrost PKB i poprawę gospodarki państwa. Trzeba działać teraz, już.

Polecam to niesamowite świadectwo fizjoterapeuty: o przywróceniu godności człowiekowi, o priorytetach, nadziei i życiu codziennym.. praca, szkoła, niepełnosprawność, działanie – zdawałoby się – wbrew rozsądkowi i .. wspaniałe efekty:)

Ponieważ nie udało mi się wkleić filmu – polecam poniższy link:

 http://on.ted.com/Cairo

Wypowiedź jest w jezyku angielskim, można jednak wybrać opcję wyświetlania polskiego tekstu na ekranie.

Zachęcam – warto:).

Reklamy

Czy na rencie można pracować

Niedawno na forum grupy Niepełnosprawni w portalu Goldenline.pl, padło pytanie, cyt.: „Czy dorabianie legalne na etacie przez osobę niepełnosprawną wiąże się z utratą renty?”

Już o tym pisałam. Takie pytania często się jednak powtarzają, odpowiedziałam więc tam i odpowiadam tu – raz jeszcze .

W przypadku renty orzeczonej z tytułu niezdolności do pracy,  wchodzą w grę (m.in.) przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych i ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

art. 4 ust 5 ustawy o rehabilitacji wskazuje, że zaliczenie do znacznego albo umiarkowanego stopnia niepełnosprawności osoby, nie wyklucza możliwości zatrudnienia tej osoby u pracodawcy niezapewniającego warunków pracy chronionej, w przypadkach:
1) przystosowania przez pracodawcę stanowiska pracy do potrzeb osoby niepełnosprawnej;
2) zatrudnienia w formie telepracy.
Kontrolę w zakresie spełniania w/w warunku przeprowadza Państwowa Inspekcja Pracy.

Oznacza to, że obowiązujące przepisy dopuszczają podjęcie zatrudnienia (bez względu na jego prawną formę, n.p. umowa o pracę, umowa zlecenie itp) przez osoby zaliczone nawet do znacznego stopnia niepełnosprawności i z orzeczoną całkowitą niezdolnością do pracy.

Co więcej – nie tylko dopuszczają, ale nawet ustanawiają dofinansowania dla zatrudniających je pracodawców – o tym opowiem kiedy indziej.

Problem interpretacyjny dla lekarzy orzeczników rodzi brzmienie art. 12 ustawy o emeryturach i rentach, który stanowi, ze:
niezdolną do pracy w rozumieniu ustawy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu (ust. 1).
Całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy (ust.2).
Częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji (ust. 3).
Jeżeli jednak tylko na tym przepisie będziemy się opierać, to popełnimy błąd.

Zgodnie bowiem z art. 13 ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach zachowanie zdolności do pracy w warunkach określonych w przepisach o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych nie stanowi przeszkody do orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy.

Te warunki podałam na początku wypowiedzi.

Jeżeli zatem osoba ze stwierdzoną całkowitą niezdolnością do pracy znajdzie zatrudnienie, a jej stanowisko pracy:

1. będzie przystosowane do jej szczególnych potrzeb, wynikających z niepełnosprawności, bądź

2. będzie to telepraca,

3. a prawidłowość dostosowania stanowiska do potrzeb, wynikających ze stopnia i charakteru niepełnosprawności zatrudnianej osoby, zostanie skontrolowana przez Państwową Inspekcję Pracy,

to takie zatrudnienie nie może stanowić podstawy do ewentualnego podważenia decyzji lekarza orzecznika ZUS o niezdolności do pracy.

Ważne też, że wspomniana akceptacja dostosowania stanowiska pracy do niepełnosprawności przez Państwową Inspekcję Pracy nie jest ustanowiona przez ustawę jako wymóg, bezwzględnie konieczny do takiego zatrudnienia. Ustawa wskazuje jedynie Państwową Inspekcję Pracy jako ten podmiot, który jest uprawniony na zasadzie wyłączności do przeprowadzenia kontroli. Inne podmioty nie mogą tego uczynić. Kontrola przeprowadzona przez podmioty inne, niż Państwowa Inspekcja Pracy, nie będzie miała skutku w zakresie przepisów ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej i zatrudnianiu osób niepełnosprawnych.

Podkreślam jednak – to są ogólne zasady, a każdy przypadek jest indywidualny.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Świadczenie pielęgnacyjne

wpis został przeniesiony z mojego poprzedniego blogu: pracanarencie.blox.pl .

 

Świadczenie pielęgnacyjne – co to jest i czy – na pewno – warto?

Pisząc w skrócie – świadczenie pielęgnacyjne (nie mylić z zasiłkiem pielęgnacyjnym) to jedno ze świadczeń, przyznawanych w oparciu o ustawę o świadczeniach rodzinnych.

Co do zasady – przysługuje ono osobom, na których ciąży obowiązek alimentacyjny wobec osoby niepełnosprawnej, opiekującym się tą niepełnosprawną osobą i z tego względu, tj. w celu sprawowania opieki, nie podejmujacymi lub rezygnującymi z pracy bądź wszelkiego innego zatrudnienia zarobkowego.

Jakiś czas temu mojej porady szukała osoba zatrudniona na umowę o pracę na czas określony, ale z szansą na przedłużenie umowy na czas nieokreślony. Pobory – jak mówiła – otrzymywała niewysokie, najniższa dopuszczalna ustawą wysokość wynagrodzenia za pracę. Małżonek tej osoby był osobą niepełnosprawną, wymającą mniej wiecej stałej opieki związanej z codzienną egzystencją.

Powstał dylemat – najniższa krajowa pensja miesięczna za pracę na pół etatu, po odjęciu wszystkich podatków i danin publicznych jest jedynie nieco większa niż świadczenie (do jego wysokości nie są doliczane składki na ZUS). A trzeba kogos znaleźć do opieki/pomocy, zapłacić za jego czas i wysiłek. Czy warto zrezygnować z pracy na rzecz samodzielnej opieki nad niepełnosprawnym?

To bardzo trudne pytanie. Moim zdaniem nie powinniśmy być stawiani przez Ustawodawcę przed tak dramatycznym wyborem. 

Są jednak czasem takie sytuacje, że takiego wyboru trzeba dokonać i czasem – a twierdzę to jako osoba na wózku potrzebująca pomocy innych w codziennych, najbardziej podstawowych czynnościach –odpowiedź na tak postawione pytanie może zabrzmieć:   nie warto.

Jeśli tylko to możliwe – nie warto rezygnować z pracy.

W chili obecnej, stawiając warunek rezygnacji z zatrudnienia, jako podstawę do wypłaty świadczenia, Ustawodawca daje tym do zrozumienia, że kwota świadczenia ma pokryć koszty utrzymania co najmniej dwóch osób: osoby niepełnosprawnej (niezdolnej do samodzielnej egzystencji, a zatem najczęściej wymagającej dodatkowych wydatków, typu: leki, zaopatrzenie urologiczne, rehabilitacja, sprzęt pomocniczy itp.) i osoby rezygnującej z pracy po to, by jej pomagać. Przy obecnych kosztach utrzymania kwota świadczenia wydaje się być mało oparta w rzeczywistości.

To prawda, nawet stała umowa o pracę nie daje w obecnych czasach pewności zatrudnienia i stuprocentowej stabilizacji. Ale daje inne poczucie w sercu. Wymusza inne obowiązki. Rozwija, daje szansę dalszego rozwoju, możliwości dodatkowych dochodów, a osobie niepełnosprawnej daje szansę na poznanie innych ludzi i – czasami – wymusza otwarcie na świat i znalezienie w sobie mobilizacji by jakoś sobie poradzić samemu.

Ja wiem, doskonale i z własnego doświadczenia, że sytuacje są różne i z różnymi osobami możemy się spotkać. A jednak – uważam – czasem warto podjąć to ryzyko.

Pozdrawiam i życzę powodzenia i samych dobrych ludzi wokół:).

Czy na rencie można pracować

No właśnie. Czy można pracować, mając przyznaną rentę z tytułu niezdolności do pracy, a jeśli tak, to kiedy?
Można.

Niepełnosprawni mogą podjąć zatrudnienie zawsze wtedy, gdy:

– dana osoba jest w stanie wykonywać określone w umowie zadania,

– pozwala jej na to stan zdrowia,

– a stanowisko pracy jest przystosowane do jej potrzeb, wynikających z niepełnosprawności.

Fakt przystosowania stanowiska potwierdza Państwowa Inspekcja Pracy.

Zasady przyznawania i wypłacania renty z tytułu niezdolności do pracy reguluje ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Wynika z niej, że zachowanie zdolności do pracy w warunkach określonych w ustawie o rehabilitacji zawodowej i społecznej i zatrudnianiu osób niepełnosprawnych nie stanowi przeszkody do orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy.

Jakie to warunki?
Zgodnie z art. 4 ust. 5 ustawy o rehabilitacji – zaliczenie osoby do znacznego albo umiarkowanego stopnia niepełnosprawności nie wyklucza możliwości jej zatrudnienia u pracodawcy niezapewniającego warunków pracy chronionej, jeżeli:

– stanowisko pracy będzie przystosowane do potrzeb osoby niepełnosprawnej, co potwierdzi Państwowa Inspekcja Pracy,

albo
– praca będzie wykonywana w formie telepracy.

Zawieszenie renty i limity przychodów

Post przeniesiony z mojego poprzedniego blogu „pracanarencie.blox.pl”

Możliwość zmniejszenia wysokości wypłacanego przez ZUS świadczenia, a nawet zawieszenia  wypłaty renty jest jednym ze skutków podjęcia zatrudnienia przez osobę pobierającą rentę z tytułu niezdolności do pracy.

Punktem odniesienia dla ustawodawcy jest tutaj tzw. przeciętne miesięczne wynagrodzenie.

Wysokość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za ostatni kwartał kalendarzowy ogłasza cyklicznie Prezes Głównego Urzędu Statystycznego.

Jeżeli rencista, który podjął zatrudnienie, osiągnie – obok renty z tytułu niezdolności do pracy – przychód wyzszy niż 70 % lecz nie wyższy niż 130 % przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, to wypłacane świadczenie rentowe ulega zmniejszeniu.

Zawieszenie wypłaty renty nastąpi wtedy, gdy przychód przekroczy 130 % przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.

Sygnalizacyjnie dodam, że tzw. przeciętne miesięczne wynagrodzenie dosyć daleko odbiega od tzw. najniższego miesięcznego wynagrodzenia.
W chwili obecnej 70 % przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłoszonego za IV kwartał 2011 roku wynosi 2.510,80 zł. Natomiast kwota 130 %, po osiągnięciu której nastąpi zawieszenie wypłaty świadczenia to suma 4.662,80 zł.
Mając świadomość tego, jak często miesięczne wynagrodzenie w kwocie 2.500 zł jest nieosiągalnym marzeniem – warto przestać się martwić o to, czy renta zostanie zawieszona z powodu przekroczenia limitu.

I jeszcze jedna, bardzo istotna uwaga.
Ewentualne zawieszenie wypłaty świadczenia nie oznacza odebrania ustalonego prawa do renty. Wstrzymane jest jedynie wypłacanie comiesięcznych świadczeń – tak długo, jak długo osiągane przychody przekroczą ustawowy limit 130 % przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.

Zobacz też: Artyści nie maja ograniczeń! – o tym, ze przychód z działalności twórczej i artystycznej nie liczy się do limitu wpływającego na wypłatę renty z tytułu niezdolności do pracy.

Osoba z orzeczeniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji moze pracować

Post przeniesiony z mojego blogu „pracanarencie.blox.pl”

Wszystkim mającym wątpliwości, czy osoba z orzeczeniem o całkowitej niezdolności do pracy może pracować i szukającym poparcia w orzecznictwie Sądu Najwyższego, polecam uzasadnienie uchwały składu 7 sędziów SN z dnia 29 września 2006 roku. Sygn. akt II UZP 10/06.
Sąd Najwyższy odnosząc się do osób z orzeczeniem o niezdolności do pracy podkreślił w nim, że (cyt.:) „w przypadku posiadania odpowiednich kwalifikacji mogą one wykonywać pracę i normalnie zarobkować. Co wiecej – wyjątki takie mogą występować także w przypadku osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji, które przy wykonywaniu czynności życiowych muszą korzystać z pomocy innej osoby, jednak ich szczególne kwalifikacje zawodowe pozwalają na zarobkowanie (na przykład osoby całkowicie niewidome albo osoby nie mogące poruszać się samodzielnie, które wykonują pracę umysłową).
O tym orzeczeniu być może jeszcze będę wspominać , bo jest według mnie bardzo interesujące.

Niezdolność do pracy – co to znaczy

Post przeniesiony z mojego blogu ” pracanarencie.blox.pl „

Myslę, ze wiekszość z nas choć raz zetknęła się z pojęciem renty z tytułu niezdolności do pracy. Potocznie zwanej rentą inwalidzką. Jakby jeszcze wiedzieć o co w tym chodzi …

Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wymienia dwie kategorie niezdolności do pracy:

1. całkowitą niezdolność do pracy,

2. częściową niezdolność do pracy.

Całkowicie niezdolną do pracy określana jest osoba, co do której stwierdzono, że utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy. (Art. 12 ust. 2)

Częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która zdaniem lekarza orzecznika ZUS utraciła w znacznym stopniu zdolność do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami. (Art. 12 ust. 3)

Przepisy ustawy brzmią bardzo kategorycznie: niezdolną do pracy jest osoba, która całkowicie lub częściowo
1) utraciła zdolność do pracy zarobkowej
2) z powodu naruszenia sprawności organizmu
3) i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. (Art. 12 ust. 1)

Na szczęście z pomocą przychodzą dalsze przepisy ustawy.

Potwierdzająone, że zachowanie zdolności do pracy w warunkach określonych w przepisach o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnieniu osób niepełnosprawnych nie stanowi przeszkody do orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy.

Zatem, zgodnie z przepisami ustawy o emeryturach i rentach, każda osoba z ustalonym prawem do renty z tytułu niezdolności do pracy, w tym także z orzeczeniem o całkowitej niezdolności do pracy,
może w określonych warunkach podejmować zatrudnienie.

 O tym, jakie to warunki – piszę tutaj .